Jak leczyć nowotwór przełyku

Nowotwór przełyku to guz o znacznej złośliwości, umiejscowiony w górnej i środkowej, albo w dolnej części tego narządu. W zależności od występowania mówi się odpowiednio o raku płaskonabłonkowym, bądź gruczołowym.

Przyczyny raka przełyku

Przyczyny nowotworu przełyku wiążą się w Polsce w głównej mierze z nadużywaniem tytoniu i alkoholu. Specjaliści twierdzą, iż następny czynnik sprzyjający powstawaniu choroby to np. spożywanie zbyt gorących, albo przesadnie ostrych pokarmów, bądź też nieświeżych warzyw i owoców (zawierają one szkodliwe dla zdrowia nitrozaminy).

W grupie wysokiego ryzyka znajdują się także osoby po wszelkich urazach mechanicznych czy wywołanych środkami chemicznymi (kwasami, zasadami). W odniesieniu do raka gruczołowego, znajdującego się w dolnej części przełyku, czynnikiem wyzwalającym okazuje się czasami tzw. refluks żołądkowo-przełykowy, w konsekwencji którego dochodzi niejednokrotnie do zniszczenia prawidłowego nabłonka. Na jego miejscu pojawia się nabłonek nieprawidłowy, mogący – choć nie jest to jeszcze na tym etapie przesądzone – przeobrazić się w komórki rakowe.

Objawy raka przełyku

Objawy raka przełyku to w pierwszym etapie kłopoty z połykaniem pokarmów (dysfagia) oraz powszechnie znana zgaga, wiążąca się ze wspomnianym wcześniej refluksem. Po jakimś czasie chory zaczyna odczuwać ból w trakcie połykania pokarmów stałych (odynofagia), później zaś można zaobserwować dosyć szybką i postępującą utratę masy ciała. W razie obecności przerzutów stwierdza się również niejednokrotnie guzki nad obojczykiem, w zajętych węzłach chłonnych.

Kolejne etapy rozwoju nowotworu przełyku wiążą się nieuchronnie z wycieńczeniem organizmu z racji wychudzenia, a ponadto z objawami wynikającymi z zajęcia konkretnych – często odległych – narządów.

Wszystkie niepokojące sygnały ze strony układu pokarmowego powinny skłaniać pacjentów do szybkich odwiedzin w gabinecie lekarskim. W diagnozowaniu nowotworu przełyku stosowane jest badanie endoskopowe przełyku i żołądka (gastroskopia). Endoskopia oferuje specjaliście możliwość szczegółowej analizy nabłonka, który wyściela przełyk pacjenta, za pomocą barwników albo światła o odpowiedniej długości fal. Wykorzystuje się tu także ultrasonografię endoskopową i przezbrzuszną oraz prześwietlenie klatki piersiowej. Dzięki wymienionym badaniom lekarz ocenia, czy doszło do powstania przerzutów, jak również w razie potrzeby ustala ich skalę czy umiejscowienie.

Leczenie raka przełyku

Leczenie raka przełyku zależy, rzecz jasna, w dużej mierze od stopnia zaawansowania choroby oraz od pierwotnego miejsca jej wystąpienia. Nowotwory, które rozwijają się w piersiowym albo brzusznym odcinku przełyku, leczy się przeważnie poprzez operację. Zabieg taki bywa niezwykle trudny, pojawia się bowiem często konieczność jednoczesnego otwarcia jamy brzusznej i klatki piersiowej (czasami praktykuje się jeszcze wykonywanie dodatkowego cięcia w okolicy szyi). W toku operacji usuwa się przełyk, a brakujący odcinek przewodu pokarmowego zastępuje się przesuniętym do klatki piersiowej żołądkiem lub zmodyfikowanym fragmentem jelita cienkiego czy grubego.

Kiedy mowa o nowotworze, który pojawił się w szyjnej części przełyku, zamiast operacji praktykuje się radiochemioterapię. To rozwiązanie zaleca się również wtedy, gdy pacjent, który w innych okolicznościach kwalifikowałby się do operacji, cierpi na dodatkowe choroby, uniemożliwiające inwazyjny zabieg.

Osoby w zaawansowanym stadium raka przełyku są zwykle wychudzone, co posiada znaczny wpływ na częstotliwość występowania powikłań po operacji. Dlatego niezwykle pożądane jest, by przed zabiegiem zadbać o właściwe przygotowanie żywieniowe.

Nie da się ukryć, iż w wypadku diagnozy nowotworu przełyku rokowania są kiepskie: większość pacjentów umiera w ciągu kilkunastu miesięcy od rozpoznania schorzenia, a pięcioletnie przeżycie dotyczy ok. 10% chorych.

Więcej informacji znajdziesz na stronie zwalczraka.net.pl


2 comments on “Jak leczyć nowotwór przełyku

  1. Przemas pisze:

    Mój teść właśnie się dowiedział, że ma raka przełyku. Oczywiście wszyscy winni tylko nie on. Nawet fabryka keramzytu w Gniewie go truje, ale to że pali paczkę papierosów dziennie, to już kompletnie do niego nie trafia. I wielce zdziwiony, że ma nowotwór przełyku, bo on zawsze „taki zdrowy był”.

  2. Pionek pisze:

    Akurat ta fabryka to ma kilka procesów za zatruwanie środowiska, więc akurat może mieć rację. Inna sprawa, to że palacze nigdy nie przyjmują do siebie, że rak przełyku mają na własne życzenie. Dla nich nowotwór to nawet jak lekarz mówi, to jest po prostu zrządzeniem losu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

89 − = 84